zapraszamy do odwiedzenia naszej wirtualnej książki kucharskiej, którą będziemy uzupełniały wypróbowanymi przez siebie przepisami

siostry

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajkowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajkowo. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 września 2010

sroczka

Dowiedziałam się że istnieje polska wersja myšički 
tyle że zamiast myszki występuje sroczka ;)



Sroczka kaszkę warzyła.
Dzieci swoje karmiła.

Temu dała - na łyżeczce
Temu dała - na miseczce
Temu dała - na spodeczku
Temu dała - w garnuszeczku
A dla tego? 
Nic nie miała

Frrr!
Po więcej poleciała.

niedziela, 29 sierpnia 2010

Pomidory w sosie miodowym

Uwielbiam miód! :) lubię dodawać go do potraw i wypieków
  

składniki:
90 dag pomidorków koktajlowych lub ok 6 szt dużych pomidorów
sos:
1/4 szklanki ziołowego octu winnego lub białego wina
3 łyżki stołowe miodu
3/4 szklanki oliwy z oliwek
sól do smaku
2 łyżki stołowe świeżej posikanej pietruszki
2 łyżki stołowe świeżej posikanej bazylii

Pomidory kroimy na połówki (lub ćwiartki). W osobnej misce mieszamy ocet winny z miodem, powoli dodajemy oliwę i mieszamy aż składniki połączą się. Solimy do smaku. Następnie polewamy pomidory sosem i posypujemy bazylią oraz pietruszką. Najlepiej przygotować wcześniej żeby postały, ok 20 - 30 min przed podaniem. 

przepis znaleziony w książeczce Kubuś Puchatek zaprasza na piknik wg. A. A. Milne'a
Posted by Picasa

piątek, 20 sierpnia 2010

Puchatkowa chmurka

-Powiedz, Puchatku, co najbardziej lubisz robić na świecie?
-Co lubię robić najbardziej? - rzekł Puchatek, a potem musiał zatrzymać się i trochę pomyśleć.
Bo chociaż Jedzenie Miodu było bardzo miłym zajęciem, była taka chwila tuż zanim zaczęło się jeść, kiedy było przyjemniej, niż kiedy się jadło. Ale nie wiedział dobrze, jak to się nazywa. A potem pomyślał, że być z Krzysiem też było bardzo przyjemnym zajęciem i mieć przy sobie Prosiaczka było równie miłym zajęciem. I kiedy tak sobie o tym wszystkim pomyślał, odezwał się:
- Najbardziej ze wszystkiego na świecie lubię, kiedy razem z Prosiaczkiem idziemy do ciebie, a ty mówisz: "Czy to nie pora na małe Conieco?" a ja mówię: "Owszem, nie mam nic przeciwko małemu Coniecu, a ty, Prosiaczku?"







Ciasto lekkie jak chmurka, łatwe i proste. 

składniki:
3 duże jajka
1 szklanka cukru
2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
200 ml śmietanki 30% (kremówki)
około 3 szklanek świeżych lub mrożonych owoców 
 
Piekarnik nagrzej na 180 st. W misce utrzyj jajka z cukrem, następnie dodaj przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Wlej śmietankę i wymieszaj. Blaszkę wysmaruj masłem i oprósz mąką, wylej ciasto do formy. Posyp owocami i piecz około 25 min, aż się zarumieni. Po upieczeniu pozostaw do wystygnięcia,  oprósz cukrem pudrem i pokrój na kawałki.

Pycha! :) Po prostu małe Conieco!


Posted by Picasa

poniedziałek, 5 lipca 2010

klopsiki Karlssona z dachu



 
















Takie klopsiki przygotowywała mama Braciszka (przyjaciel Karlssona).
Była to ulubiona potrawa Karlssona ;)
* "Karlsson z Dachu" Astrid Lindgren

 

składniki:
50 dag mieszanego mięsa mielonego

1 bułka
1 jajko
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
200 ml mleka
1 mała cebula1 łyżka posiekanej natki pietruszki1 łyżeczka kolendry mielonej / nie miałam więc dodałam bazyli
sól i pieprz 
olej / do smażenia

Sos:

1 mała cebula
1 łyżka masła
150 ml białego wytrawnego wina / nie miałam więc zrobiłam bez
200 ml bulionu wołowego
2 łyżeczki musztardy
3 łyżki obranych i zmiksowanych pomidorów / lub puszki
przyprawy do smaku

Posiekaj cebulkę na drobno, a bułkę namocz w mleku. Mięso zagnieć z przyprawami i cebulą.
Gdy bułka zmięknie dodaj ją do mięsa, razem ze śmietaną i jajkiem. Wymieszaj i ugnieć małe kuleczki.
Gotuj na małym ogniu około 20-30 min. Ugotowane możesz jeszcze podsmarzyć na oleju. Ja podawałam dwa rodzeje: gotowane i smażone.

Wczasie gotowania możesz przygotować sos. Pokrojoną na drobno cebulkę zeszklij na maśle lub oleju., wlej wino, zagotuj i dodaj bulion. Gotuj 10 min, a następnie dodaj musztardę, pomidory i przyprawy.

można podawać z dżemem z żurawiny




 













"Następnie wzrok jego padł na klopsiki. Szybko przekręcił guziczek na brzuchu, motor zaczął warczeć i Karlsson jednym śmignięciem w powietrzu znalazł się przy talerzu. Chwycił w przelocie klopsik, wzniósł się szybko pod sufit i krążąc wokół lampy jadł go, mlaszcząc z zadowoleniem."
 "Karlsson z Dachu" Astrid Lindgren 

Posted by Picasa