zapraszamy do odwiedzenia naszej wirtualnej książki kucharskiej, którą będziemy uzupełniały wypróbowanymi przez siebie przepisami

siostry

piątek, 1 maja 2015


Wiosenna sałatka

wariacje na temat kwestiasmaku.com


szpinak
mandarynka
czerwona cebula
suszona żurawina
słonecznik
sól i pieprz
miód
oliwa z oliwek
ocet balsamiczny


Postępować jak zwykle z sałatką 

sobota, 3 stycznia 2015

Domowy zakwas buraczany

Spóźniony noworoczny zakwas buraczany 

Moje tegoroczne odkrycie! Takie proste. 
Podstawa do barszczu i to naturalna 100 % 
bez glutaminianu sodu i 100 % eko 
i jaki aromat!

Spóźniłam się na wigilię, 
ale powstał noworoczy barszcz.





Składniki: (na około 3 litry barszczu)

1kg buraków

2 litry ciepłej wody

50 g chleba razowego
Dodatki:

2-3 liście laurowe

sól
kilka ziarenek ziela angielskiego
kawałeczek imbiru wielkości opuszki
kciuka (posiekany)

2-3 ząbki czosnku


Przygotowanie:

1. Buraki myjemy, obieramy ze skórki i kroimy w
palsterki. Wkładamy do kamiennego garnka lub
szklanych, wcześniej wyparzonych słoików. *
2. Do słoików włożyć przyprawy i porwaną
kromkę chleba razowego. Zalać ciepłą,
przegotowaną wodą, tak żeby zakryła buraki.
Przykryć pokłutym papierem (jak na zdjęciu)
lub gazą.
3. Odstawić w ciepłe miejsce (18-20C) na kilka
dni (3-5 dni). Gdy barszcz stanie się kwaskowy,
zebrać i wyrzuić pianę z wierzchu, przelać
do wyparzonych butelek. Szczelnie zakręcić i
przechowywać w lodówce.
Pozostałe buraki można zalać wodą i znów
ukisić, z tym, że proces kiszenia zajdzie
szybciej (2-3 dni).


przepis z: slow your life

czwartek, 20 listopada 2014

dyniowa sernikowa tarta

spód:

płatki owsiane
masło
cukier
łyżka miosu
łyżka melasy
łyżwczka sody
imbir
mąka jęczmienna

masa serowa:

szklanka duree z dynii hokaido
350 g serka naturalnego (użyłam president z biedronki)
2 żółtka
2 białka (ubite na pianię)
3 łyżki mąki ziemniaczanej
przyprawy do piernika (imbir, goździk, gałka muszkatołowa, cynamon)
sok z połówki cytryny
cukier puder
łyżka miodu


sobota, 27 września 2014

ocet winny jabłkowy

domowy czyli BIO i EKO ocet jabłko i jego właściwości




"Na ocet jabłkowy nadaje się każda odmiana jabłek. Mogą być bardzo kwaśne, małe , nieforemne. Jabłka kroję na plasterki, razem ze skórką i gniazdami nasiennymi. Nie myję ich wodą – na skórce są drożdże potrzebne do fermentacji. Jeśli jednak mycie jest konieczne, to będzie trzeba dodać drożdży winiarskich. 
Pokrojone owoce umieszczam w naczyniu. Odstawiam w ciepłe miejsce . Jabłka zalewam zimną  wodą z cukrem – 4 łyżki cukru na litr wody. Po kilkunastu godzinach pojawiają się bąbelki – znak rozpoczętej fermentacji."


w ł a ś c i w o ś c i    o c t u    j a b ł k o w e g o
  • uszczelnia i uelastycznia naczynia krwionośne. Ma zastosowanie w profilaktyce i leczeniu żylaków , cery naczynkowej (stosować wewnętrznie i zewnętrznie, np. jako  tonik do twarzy; ocet należy rozcieńczyć 1/1 ).
  • dostarcza mikroelementy , minerały i aminokwasy – wyodrębniono w nim kilkadziesiąt dobroczynnych substancji.
  • neutralizuje toksyny i wspomaga ich wydalanie; neutralizuje szkodliwe substancje wytwarzane podczas ataku alergii.
  • pomaga w leczeni nadciśnienia , cukrzycy, reguluje poziom cholesterolu we krwi.
  • Ocet winny jabłkowy pomaga w odchudzaniu. Zmniejsza apetyt. Przyspiesza  tempo spalania tłuszczu.


więcej na : www.herbiness.com

(znajdziesz tam również fotografie poszczególnych etapów fermentacji)

w kolorze pomarańczowym

Delikatna, kremowa o pięknym jesiennym kolorze. 
z dedykacją dla Kornelii 




Składniki, 2 porcje:


2 łyżki masła
1/2 dużej cebuli, posiekanej w kostkę
230 g marchewki, obranej i posiekanej w plastry
1 łyżka drobno startego imbiru
300 ml bulionu warzywnego
60 ml mleka
sól i pieprz


Masło rozpuszczam w rondlu na małym ogniu. Dodaję cebulę i mieszam przez 3 minuty, aż lekko zmięknie. Dodaję marchewkę, imbir i bulion*, przykrywam garnek i zagotowuję. Następnie zmniejszam ogień do minimum, duszę pod przykryciem przez 20 - 25 minut, aż warzywa będą miękkie. Zdejmuję z ognia, miksuję w blenderze na krem, przelewam z powrotem do garnka, dodaję mleka i doprawiam solą i pieprzem.



przepis zaczerpnęłam www.kwestiasmaku.com z małymi własnymi modyfikacjami

*sposób na szybki bulion (1 szklanka):
do 1 szklanki gorącej wody dodaję po szczypcie soli, pieprzu, sypkiej czerwonej papryki, 1 łyżeczkę oliwy z oliwek, garść listków świeżej bazylii i/lub natki pietruszki.

środa, 23 lipca 2014

. w a k a c y j n e . p o d r ó ż o w a n i e .



Niezwykłe chwile najlepiej smakują wśród przyjaciół. Bo tak jak dom to nie miejsce lecz stan, tak samo nie urzeknie Cię żadne miasto jeśli nie ma w nim ludzi. Pięknych ludzi. Bo miejsca kocha się ze wzgledu na niezapomiane chwile z bliskimi. 


świat kawy

Rejowiec


poranna kawa nie tylko z ekspresu ale również z aeropresu
wysublimowane i subtelne różnice w smaku



kraina smaków

Krasnystaw







ciąg dalszy nastąpi...


czwartek, 7 listopada 2013

"Aby ugotować cokolwiek, należy wejść do kuchni.
Dobrze jest przy takiej okazji mieć pod ręką telefon, 
a w pamięci numer pogotowia"

Joanna Chmielewska, Ksiażka poniekąd kucharska

sobota, 5 października 2013


Cała Ja
palce mówią wszystko ;)
najpiew było malowanie*, a  potem pieczenie chleba 


*palce próbowałam domyć, no cóż nie powiodło się

lekka kolacja

twaróg jeszcze inaczej niż zwykle ;) 


na słodko
 z jogurtem, bakaliami, amarantusem i syropem klonowym



jogurt grecki
syrop klonowy można zastąpić miodem
orzechy włoskie i laskowe
płatki śniadaniowe / owsiane
poping amarantusowy

niedziela, 29 września 2013

warsztaty chlebowe



Wczoraj miałąm okazję wziąć udział w warsztatach  Pieczenie chleba na zakwasie oraz mielenie mąki 
Gdzie potwierdziłam swoją domową i rodzinną wiedzę na temat chlebów.
Miejsce warsztatów piękne, przygotowane profesjonalnie, ale i domowo. Bez szczególnej medializacji i promocji ekstrawagandzko eksluzywnych szprzętów kuchennych i innych gadżetów... 


W programie warsztatów było - od ziarenka do bochenka … czyli słów kilka o:
• ZBOŻACH - z których możemy pozyskać mąkę, o ich właściwościach,
• MĄCE – o TYPach mąki - od białej do razowej 
• ZAKWASIE, genialnym dziele przypadku! – o jego właściwościach, wymaganiach, zależnościach i szerokim zastosowaniu w naszej kuchni.
• najprostszy przepis na chleb czyli mąka + woda + zakwas + sól = chleb, oraz kilka innych wariantów !


W czasie warsztatów zrobiliśmy zaczyn, z którego każdy otrzymał swoją porcję zakwasu. Mieliliśmy mąkę razową z ekologicznych ziaren żyta, orkiszu, płaskurki, jęczmienia, owsa w młynku kamiennym. 


W menu warsztatów było między innymi:
kromka domowego chleba na zakwasie z prawdziwym wiejskim masłem oraz dodatki jak gomasio, powidła z buraka cukrowego.

Polecam! 

piątek, 6 września 2013

deser zrodzony z chwili

 d e s e r 



p o t r z e b n e :

d r o g i e   p r z y j a c i ó ł k i
s p o n t a n i c z n o ś ć
w o l n y   w  i e c z ó r
o t w a r t o ś ć   i   ż y c z l i w o ś ć

t r o c h ę   o w o c ó w - sezonowych
j o g u r t  
c i a s t e c z k a 
k u b k i    w    k r o p k i

wersja lux
l o d y    c z e k o l a d o w e
b i t a  ś m i e t a n a








f o t o g r a f i e : E w a   J a n i s z 








czerwony wieczór na ulicy Pańskiej

"Jeżeli mówicie dorosłym: „Widziałem piękny dom z czerwonej cegły, z geranium w oknach i gołębiami na dachu” – nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: „Widziałem dom za sto tysięcy złotych”. Wtedy krzykną: „Jaki to piękny dom!”"

Mały Książe



witają u progu domu czerwone kalosze w groszki z opuszczonym parasolem w kolorze czerwonym

spotkania . czerwone spódnice . róże . paznokcie

jedzenie w barwie miłości



przyprawione: śmiechem przyjaciela



na czerwonym dywanie, przy kanapie z czerwoną narzutą





Składniki i wykonanie:
• kawałek arbuza bez pestek, pokrojonego na 20 kosteczek

• ser feta, 6 kosteczek
• 2 łyżki posiekanej świeżej mięty
• 4 łyżki soku z cytryny
• 2 łyżki płynnego miodu
• świeżo zmielony czarny pieprz (opcjonalnie)

Arbuza włożyć do miseczki, dodać ser feta, posypać miętą i polać sokiem z cytryny wymieszanym z miodem. Posypać świeżo zmielonym czarnym pieprzem (opcjonalnie).









sączone powoli czerwone wino

zaprzyjaźniło się z poczciwym Singerem


środa, 21 sierpnia 2013

wokół stołu




Swego czasu pisałam o wystawie Wokół Stołu, 
koleżanka mojej siostry prezentowała tam swoje czekoladowe lizaki
a tu oto możecie zobaczyć co to właściwie znaczy :)

pomysłowy kulinarny gadżet


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

drożdżowe serca z powidłami śliwkowymi

sielanka. upał. ogród. zioła wszelakie 
i inne zielone tu dzież czerwone warzywa
i śliwki

podróże panna anny po matczyźnie
Słowackich kątach i zakamarkach





drożdżowe ciasto:
mąki pszennej razowej około 1 szklanki (o połowę mniej niż nie razowej)
mąki pszennej jasnej
2 żółtka
cukier
drożdże
masło \ oliwa

powidła śliwkowe:
śliwki
cukier



no cóż wszystko zrobiłam na oko, nie jestem dobrą pisarką przepisów..

ciasto drożdżowe zarobiłam w maszynie do chleba, tak jak przy bułeczkach http://varilamisicka.blogspot.sk/2010/08/bueczki-z-nutela.html 
powinno być elastyczne i lśniące. A składniki w temp. najlepiej pokojowej. Drożdże lubią ciepło :)

powidła przygotowałam dzień wcześniej. 

a tu niżej zapożyczona instrukcja jak skleić takie serduszko : ) u mnie są powidła



tudzież moją inspiracją były serduszka drożdżowe zrobione przez Olkę. Dziękuję!


Piec w nagrzanym piekarniku do 180 st. C. około 20 - 30 min aż zbrązowieją 




piątek, 26 lipca 2013

zielono z selerem

Lekka i  zdrowa, gdyż  podobno seler jest bogaty w witaminie C, której jest nawet więcej niż w cytrusach. Oprócz tego seler zawiera witaminy z grupy B (w tym kwas foliowy i witaminę PP) i sporą dawkę witaminy E. Jeśli chodzi o minerały to seler jest bogaty w fosfor, wapń, potas i cynk, a także magnez i żelazo.





Sałatka z selera naciowego

seler naciowy
jabłko lub dwa
jogurt naturalny
słonecznik
sól i pieprz
kilka kropel soku z cytryny


czwartek, 25 lipca 2013

żółta. jak cytryna.

ogród Jadzi. dobre dusze w koło. rozmowy. 
jedzenie. mango lassi. zwiewne sukienki i miodowe apaszki.
czyli
żółte party o smaku cytrynowym.





tarta cytrynowa z nutą miodu

ciasto:
225 g mąki 
szczypta soli
2-3 łyżki miodu
1 opakowanie cukru waniuliowego
150 g masła
1 jajko

nadzienie:
375 g serka homogenizowanego waniliowego
3-4 łyżki miodu
3 jajka (białka ubite na pianę)
1 łyżeczka imbiru
skórka z cytryny
sok z 1 1/2 cytryny

plasterki 1 cytyryny do dekoracji wyglazurowane (2 łyżki cukru, 2 łyżki wody)


Przygotowanie ciasta: w robocie kuchennym (lub ręcznie) wymieszać makę, sól, miód, jajko, masło, cukier, wyrobić. Owinąć folią i włożyć na 30 min. do lodówki. 

nadzienie: Białka ubić na sztywną pianę. Do serka dodać miód, żółtka, imbir, sok z cytryny i skórkę. Dokładnie wymieszać. Do masy serowej delikatnie wmieszać pianę z białek.

Na oprószonej stolnicy rozwałkowac ciasto, przenieść na formę od tarty. Piec ok. 15 min w piekarniku rozgrzanym do 200 st.C. Zmiejszyć temperaturę do 180 st.C. Na podpieczony spód wylać masę serową i całość piec około 30 min. az nadzienie się zetnie. 

Cytrynę pokroić w cienkie plasterki, usuwając pestki. Do garnuszka wlać wodę i wsypac 2 łyżki cukru, dodać plasterki cytryny. Gotowac aż do rozpuszczenia cukru, a potem jeszcze około 5 min. na małym ogniu. Plasterkami cytryny udekorowac tartę. 

Tartę podawać po ostygnięciu. 



przepis zaczerpnięty z DESERÓW lekko zmodyfikowany :)



sobota, 20 lipca 2013

rower . borówki . morze


dziś niebo nad morzem o 6.30 miało kolor borówek


śniadanie nad brzegiem morza:

jogurt grecki
garść borówek

piątek, 19 lipca 2013

around the table



W czerwcu w Wielkiej Zbrojowni, w budynku ASP w Gdańsku odbyła się wystawa prac studentów wydziału wzornictwa pt. Wokół stołu. Byłam pod jej ogromnym wrażeniem, tak jak plakat wogóle mnie nie zachęcił, tak aranżacja wystawy, temat stołu i wielostronne do niego podejście mnie oczarowały. W opisie wystawy możemy przeczytać: Nic nie zastąpi wspólnej obecności przy stole. Czasu, który siedząc przy nim, poświęcamy sobie nawzajem. To najważniejszy punkt domostwa i jeden z najbardziej nacechowanych emocjonalnie, społecznie i kulturowo obiektów. Prezentująca dokonania młodego pokolenia gdańskich twórców wystawa “Wokół stołu” eksploruje temat codzienności, dla której punktem odniesienia stanie się ten, obecny niemalże w każdej przestrzeni, mebel wraz z całym bogatym imaginarium odniesień. Obiekt ten nie powinien być rozumiany jedynie jako wyrób przemysłu meblarskiego. Stół, zwłaszcza wtedy, gdy się do niego zaprasza, to bowiem także całe, skoncentrowane wokół wydarzenie. W napisanej przez Karen Blixen “Uczcie Babette”, biesiada przy stole przenosi się z wymiaru rzeczywistego w pozaempiryczny. Uczestnicy spotkania stają się radośni i otwierają się na „smaki życia”. Staje się to możliwe dzięki niezwykłej kucharce-artystce, która tworzy dzieło sztuki – ucztę.



W surowym wnętrzu Wielkiej Zbrojowni centralnym elementem wystawy stał się drewniany stół który również tu był miejscem spotkań rodzinnych i wspólnych rozmów oraz centrum w którym często rodzi się kultura.
Koncepcja wystawy opiera się na zachęceniu do wymiany poglądów, spostrzeżeń i refleksji, gdzie zarówno zwiedzający, jak i młodzi artyści na równych prawach staną się beneficjentami takiego układu. 

Wystawa swą naturalnością i dostępnością wciągała, gdzie z obserwatora rzeczywiście stałam sie jej uczestnikiem, tak jak wielu jej uczestników. 



Stół zawierał ciekawe i pomysłowe rozwiązania sprzętów kuchennych inspirownych pierwotnymi kulturani i prostymi rozwiązaniami. Przedmioty pobudzały do dyskusji, dzielenia się spostrzeżeniami. 
Wokół tytułowego stołu mogliśmy oglądać wielorakie siedziska, stołki i fotele. Jakże ważny element spotkania przy stole. 

Nie często wystawy wywierają na mnie tak pozytywne wrażenie. Jej układ, miejsce oraz całokształt sprawiły że odbiór był przyjemny i przyciągnął wielu ludzi. 

Młodzi Gdańscy dizajnerzy sprostali wysoko podniesionej poprzeczce! 
Oby wokół naszych stołów w towarzystwie zapachów i smaków gościł śmiech, rozmowy i dobry gust. 




niektóre z prac możesz zobaczyć tu: 
http://mariamarjakova.blogspot.com/





creme brulee z mango

może zabrzmi to tandetnie ale moją miłością tego lata jest creme brulee z mango

przepis znalazłam w książeczce - to dobre określenie - mała książka zatytuowana poprostu "desery" 
którą sporo lat temu otrzymałam w prezencie od Kasi. 
Te wydarzenia zbiegły się w czasie mojego ponownego zachwycenia się kobiecymi relacjami. 
Dedykuję więc ten wpis i deser wszystkim pięknym kobietom które spotkałam, spotykam i spotkam w moim życiu. 



creme brulee z mango

2 szt. mango
250 g serka mascarpone
200 ml gęstego jogurtu naturalnego
1 łyżeczka mielonego imbiru
skórka i sok z 1 limonki lub półówli cytryny
2 łyżki brązowego cukru / cukru pudru
8 łyżek brązowego cukru do posypania

Mango przeciąć na pół, obrać ze skórki i okroić pestkę z miąszu. Posiekać w kostkę i umieścić w 4 miseczkach. 

Serek mascarpone ubić z jogurtem. Dodać imbir, skórkę oraz sok z limonki i cukier. Mieszaninę rozlać do miseczek z mango. Chłodzić 2 godz. 

Krem w każdej miseczce posypać 2 łyżkami cukru. Za pomocą ręcznego palnika kuchannego lub mocno rozgrzanego grilla skarmelizować cukier aż się stopi i zbrązowieje. Ostudzić, po czym wstawić do lodówki. *


*z braku palnika i dobrego piekarnika poprostu posypałam cukrem 

sobota, 8 czerwca 2013

sobotni obiad na ul. Pańskiej




Makaron ze szpinakiem i kurczakiem i szczyptą serdeczności
czyli
Sobotnie popołudnie z piękny kobietkami 
i
wspólny obiad :
szpinak
kurczak 
makaron
feta
cebula 
czosnek
pieprz
tymianek


i gotowe :)



Cebulę podsmarzamy na patelni tak aby się zarumieniła, potem dodajemy ząbek czosnku przecinięty przez praskę i podsmarzamy około 1 min. 
Kurczaka kroimy na paski, ja dodałam do niego przyprawę gyros. Podsmarzamy go na patelni.
Gdy kurczak jest już gotowy dadajemy umyty szpinak, przyprawy i pokruszoną fetę. Przykrywamy by szpinak zmiękł.
Na koniec dodajemy ugotowany makaron i całość mieszamy. 
Do smaku można dodać jogurt grecki. 

a na deser oczywiście były truskawki ;)